Microsoft już kilkukrotnie miał do czynienia z Komisją Europejską ws. łamania zasad uczciwej konkurencji. Tym razem sprawa nie dotyczy jednak Internet Explorera a wyszukiwarki internetowej.
Koncern z Redmond uważa, że Google łamie zasady uczciwej konkurencji, szkodząc konsumentom będącym mieszkańcami UE. Microsoftowi ewidentnie przeszkadza to, że Google jest zdecydowanie dominującą usługą pozwalającą na wyszukiwanie treści w Internecie.
Wyszukiwarka Bing ma silniejszą pozycję na rynku amerykańskim – w przypadku Starego Kontynentu Google ma zdecydowaną przewagę nad całą konkurencją. Microsoftowi przeszkadza to, że Google wykorzystuje do walki z konkurencją także swoje pozostały usługi takie jak np. YouTube, uniemożliwiając np. Microsoftowi nawiązanie korzystnej współpracy.
