Kiedyś ludzie przed odebraniem sobie życia zostawiali list pożegnalny. Dziś zastępuje je post na Twitterze. Niestety nie udało się uratować życia 27-letniego Koreańczyka.
Na pojawił się wpis 27-letniego mieszkańca Korei, który zdecydował się na odebranie sobie życia. Napisał wprost, że zamierza popełnić samobójstwo i dodał, że kocha wszystkich, którzy go choć trochę znali. Po opublikowaniu wpisu rzucił się z doku dla promów do rzeki Han.
Policja już odnalazła jego ciało. Pozostaje tylko pytanie, czy nie dało się uniknąć tej śmierci? Być może było to rozpaczliwe wołanie o pomoc. To nie pierwszy przypadek, kiedy ktoś oznajmia w sieci o zamiarze odebrania sobie życia i dokonuje tego.

