Serwis Read it Later znany jest wielu osobom – pozwala on na bardzo łatwe przechowywanie stron i tekstów do przeczytania na później za pośrednictwem urządzeń takich jak smartfony, czy tablety. Wygląda na to, że wkrótce rozwój serwisu przyspieszy.
Celem Nathana Weinera jest sprawienie, aby Read it Later był dla treści tym, czym DropBox jest dla plików, umożliwiając bardzo łatwy dostęp do swoich danych niezależnie od przeglądarki, systemu, czy urządzenia z którego korzystamy w danej chwili. Wymaga to jednak dopracowania wielu elementów, w przypadku których możliwości Read it Later są słabe.
Twórca usługi poinformował, że Read it Later ma aktualnie 3.5 miliona zarejestrowanych użytkowników. Według jego zapewnień usługa stale zyskuje na popularności a użytkownicy coraz chętniej korzystają z tej metody przechowywania swoich zakładek. Domena najczęściej przewijająca się w zapisanych adresach URL to YouTube.com.
Weiner poinformował na blogu Read it Later, że udało mu się pozyskać 2.5 miliona zewnętrznego finansowania od inwestorów, dzięki czemu możliwe będzie zrealizowanie celów, których osiągnięcie dotychczas nie było możliwe z wielu innych powodów.
