Aktualizowana na bieżąco Chrome wybudziło oponentów z letargu, którzy teraz koncentrują się na nowych wersjach swoich aplikacji. Opera na jutrzejszy dzień zapowiada prawdziwą rewolucję, Safari pojawiło się w 4 odsłonie, a Mozilla uaktualniła edycję 3.0.10, w której odkryto aż 11 luk.
Opera na jutro przygotowała multimedialną konferencję prasową, na której zaprezentuje nowość, która ma zrewolucjonizować przeglądanie internetu.
– Po piętnastu latach ciągłych innowacji Opera wprowadzi technologię, która na zawsze zmieni oblicze internetu – mówi Sławomir Sochaj z Opery.
Na konferencji wystąpią Jon von Tetzchner, prezes Opera Software oraz Christen Krogh, Chief Development Officer. W internecie pojawia się wiele spekulacji czego dotyczyć będzie na konferencja i czy rzeczywiście Operze uda się wprowadzić coś innowacyjnego.
Tomasz Fiedoruk na blogu przewiduje, że konferencja będzie miała związek z zapowiadaną najnowszą wersją Opery – 10.
– Albo jakaś nowa funkcjonalność kont użytkowników Opery z dostępem do swoich danych i zakładek z dowolnego miejsca, albo może wspólny system identyfikacji użytkowników w różnych serwisach społecznościowych z ułatwionym dostępem do funkcji jak komentowanie/dodawanie zdjęć – pisze Fiedoruk.
Tymczasem w przeglądarce Firefox 3.0.10 wykryto w sumie 11 luk, z których 4 zostały uznane za krytyczne. Wydana w weekend wersja , która eliminuje wszystkie błędy.
